W 2021 roku ten wyjątkowy jacht trafił w nasze ręce. Jego renowacja trwa nieprzerwanie pod okiem doświadczonego szkutnika. Początkowy stan jednostki najlepiej oddają zdjęcia z tamtego okresu — mocno zniszczony kadłub potrzebował zaangażowanej i pasjonackiej społeczności, by odzyskać dawny blask i wrócić do swojej świetności niczym z 1998 roku.
Stan, gdy przejęliśmy jednostkę:
Dziś, dzięki Waszemu wsparciu i ciężkiej pracy naszych wolontariuszy, ten plan krok po kroku staje się rzeczywistością!
Zgodnie z testamentem Jacka Stronga, jacht ma służyć nowym pokoleniom żeglarzy, stając się miejscem zdobywania pierwszych doświadczeń nawigacyjnych. Od 2023 roku, kiedy Strażnik Poranka trafił do hangaru stoczni Przełom, intensywnie działamy.
A co do tej pory udało nam się zrobić?
Prace w stoczni idą pełną parą!
Konstrukcja kadłuba i elementy wewnętrzne
- Wymieniliśmy wszystkie wręgi (żebra statku) oraz zniszczone międzywręgi.
- Zamontowaliśmy nowe denniki oraz wzdłużniki.
- Odtworzyliśmy i naprawiliśmy planki (poszycie), dziobnicę oraz uszkodzone elementy konstrukcji.
- Zainstalowaliśmy nowe podwięzi wantowe.
Balast, kadłub i rufa
- Zabezpieczyliśmy otwory po śrubach, oczyściliśmy i w pełni wyremontowaliśmy balast.
- Kadłub został profesjonalnie wydyktowany oraz polakierowany.
- Zamknięta została tylnica, skieg i martwica.
Każdy przepracowany dzień w stoczni przybliża nas do momentu, w którym Strażnik Poranka ponownie przetnie fale!
Dziękujemy, że jesteście z nami na tym kursie!